Ocena wątku:
- 0 głosów - 0 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
|
Autor |
Wiadomość |
Dinozaur
Nowy

Liczba postów: 74
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
Czesc, niestety - silnik i tlok przegrzewa sie ekstremalnie zbyt wysokooktanowa benzyna 98, bo nie jest w stanie jej tak szybko spalic, jak benzyny z epoki / czyli takiej 78 Oktan na ogol, puchnie tlok z przegrzania - itd....
Benzyna 98 Oktan - wymaga minimalnego stopnia sprezania silnika ok. 9,7 - 10,5 : 1 / zeby spalac sie tak samo szybko, krotko - jak paliwa sprzed 40 lat, dlatego silnik mocno sie przegrzewa - bo najbardziej krytycznym parametrem w silniku benzynowym, jest dlugosc cyklu spalania danego paliwa o znanej LO / w stosunku do stopnia sprezania silnika...
Przyklad 'motocyklowy' : Junaki M 07 / M 10 - byly zbudowane na benzyny sredniooktanowe 72 - 75 Okt. i tylko na takich paliwach temperatura glowicy oscylowala w epoce ok. 95 - 110 / 115 stopni C, silniki mialy pelna moc i malo spalaly benzyny 75 Okt., przewaznie 3,2 - 3,5 L / 100 km.
Dzisiaj / na benzynie 95 - 98 Okt. glowice Junakow przegrzewaja sie az do 250 / 270 stopni C [ 2 - 2,5 razy bardziej, niz w epoce lat 50/60-tych ], moc silnikow Junakow spada do zaledwie 9 - 11 KM na hamowni - wielokrotnie zmierzona, a spalanie tych benzyn 95 / 98 wzrasta prawie 2-krotnie, bo do 5 - 6 L / 100 km, czyli same straty : mocy, benzyny i tlokow - bo czasami puchna i zacieraja sie, niestety...
Wszystko przez to - ze benzyny wysokooktanowe 95 / 98 - spalaja sie w silnikach Junakow nawet 8 - 10 razy dluzej, niz przewidzial Konstruktor tych silnikow w latach 50-tych, chociaz silniki maja sprezanie 7 : 1 / czyli brakuje im ok. 2,5 stopnia sprezania / dla szybkiego spalania paliw 95 - 98 Okt.
Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2025 00:21:26 przez Dinozaur.)
|
|
02-04-2025 00:10:46 |
|
|
Dinozaur
Nowy

Liczba postów: 74
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
Teoretycznie - 'nic im sie nie dzieje', bo wlasciciele wszelkich 'zabytkowych' pojazdow / jezdza nimi tylko incydentalnie, typu : raz na tydzien / raz na miesiac, itp. [ bo maja po 2 - 3 i wiecej nowszych, bardziej sprezonych / do jazdy codziennej ].
A wszelkie niedomagania, czyli : ekstremalne przegrzanie - puchniecie tloka, spadek mocy, duze spalanie benzyny wysokooktanowej, itp. - wychodza dopiero przy codziennej jezdzie i na duzych dystansach, typu 50 - 100 km, itp.
Podobnie twierdza, ze 'nic sie nie dzieje' - wlasciciele Junakow M 07 / M 10, dlatego podalem ich przyklad wczesniej...
Bo nie maja zadnej 'skali porownawczej', na ogol sa zbyt mlodzi i nie jezdzili nigdy na paliwie 'niebieskim 78 Oktan', a praktycznie 'nikt' nie pamieta juz benzyn 'BA 70 - 75 Oktan', albo ma 85 - 95 lat dzisiaj...
Dwusuwy nieco 'lepiej' znosza wysoka LO 95 - 98, jesli sie stosuje np. dodatek oleju mineralnego - bo wtedy spada ta LO o kilka 'oczek' i jesli tlok ma 'srednie luzy' a nie tzw. 'japonskie' - to na ogol sie nie zaciera i silnik 'jako - tako' dziala, tylko duzo spala paliwa...
Koronnym objawem skrajnego przegrzania silnikow - jest 'wystrzeliwanie swiecy' z glowicy lub jej 'wykrecanie razem z gwintem', bo ekstremalnie przegrzana glowica jest znacznie rozszerzona, stad gwint swiecy staje sie 'wiekszy - luzny' i latwo go zerwac...
A poza tym - to 'nic sie nie dzieje' na benzynie wysokooktanowej dzisiaj, oprocz duzego spalania / od 150 do 200% normy i np. polowy mocy nominalnej w 4 - suwach, a w silnikach IOE / SV najbardziej jest to odczuwalne...
Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2025 11:36:24 przez Dinozaur.)
|
|
02-04-2025 11:27:50 |
|
|
S0kół
Nowy

Liczba postów: 6
Imię: Łukasz
Skąd: Lublin
Pojazd: Romet Kadet
|
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
(02-04-2025 11:27:50)Dinozaur napisał(a): Teoretycznie - 'nic sie nie dzieje', bo wlasciciele wszelkich 'zabytkowych' pojazdow / jezdza nimi tylko incydentalnie, typu : raz na tydzien / raz na miesiac, itp. [ bo maja po 2 -3 i wiecej nowszych / do jazdy codzienne ].
A wszelkie niedomagania, czyli : ekstremalne przegrzanie - puchniecie tloka, spadek mocy, duze spalanie benzyny wysokooktanowej, itp. - wychodza dopiero przy codziennej jezdzie i na duzych dystansach, typu 50 - 100 km, itp.
Podobnie twierdza, ze 'nic sie nie dzieje' - wlasciciele Junakow M 07 / M 10, dlatego podalem ich przyklad wczesniej...
Bo nie maja zadnej 'skali porownawczej', na ogol sa zbyt mlodzi i nie jezdzili nigdy na paliwie 'niebieskim 78 Oktan', a praktycznie 'nikt' nie pamieta juz benzyn 'BA 70 - 75 Oktan', albo ma 85 - 95 lat dzisiaj...
Dwusuwy nieco 'lepiej' znosza wysoka LO 95 - 98, jesli sie stosuje np. dodatek oleju mineralnego - bo wtedy spada ta LO o kilka 'oczek' i jesli tlok ma 'srednie luzy' a nie tzw. 'japonskie' - to na ogol sie nie zaciera i silnik 'jako - tako' dziala, tylko duzo spala paliwa...
Koronnym objawem skrajnego przegrzania silnikow - jest 'wystrzeliwanie swiecy' z glowicy lub jej 'wykrecanie razem z gwintem', bo ekstremalnie przegrzana glowica jest znacznie rozszerzona, stad gwint swiecy staje sie 'wiekszy - luzny' i latwo go zerwac...
A poza tym - to 'nic sie nie dzieje' na benzynie wysokooktanowej dzisiaj, oprocz duzego spalania i np. polowy mocy nominalnej w 4 - suwach, a w silnikach IOE / SV najbardziej jest to odczuwalne...
Pozdrawiam.
Właśnie w tym problem że się dzieje i romet działa przez 5 może 6 km. Słyszałem już, że magneto jest rozmagnesowane przerywacz zepsuty, zapłon źle ustawiony ale dlaczego kilka miesięcy temu działał a teraz nie?
|
|
02-04-2025 11:35:56 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 6 gości
|
|