![]() |
Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Wersja do druku +- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl) +-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13) +--- Dział: Problemy techniczne - Silnik, przeniesienie napędu (/forumdisplay.php?fid=221) +--- Wątek: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa (/showthread.php?tid=55207) |
Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - S0kół - 01-04-2025 22:59:29 Witam. Najpierw przedstawię moją maszynę. Kadet po kompletnym remoncie. Docierany na benzynie 98 i syntetycznym zielonym oleju z orlenu. Lana była mieszanka 1:25 teraz 1:30. Przejechane ma około 750 kilometrów. Odpala z pierwszego kopnięcia. Problem polega na tym: odpalam sprzęta czekam chwilę aż się zagrzeje jadę bez żadnych problemów silnik trzyma niskie obroty na zakrętach i po 5 może 6 kilometrach sprawa się zmienia i na niskich obrotach gaśnie. Nie idzie go odpalić. Po odczekaniu około 20 minut kiedy silnik jest zimny odpala. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 00:10:46 Czesc, niestety - silnik i tlok przegrzewa sie ekstremalnie zbyt wysokooktanowa benzyna 98, bo nie jest w stanie jej tak szybko spalic, jak benzyny z epoki / czyli takiej 78 Oktan na ogol, puchnie tlok z przegrzania - itd.... Benzyna 98 Oktan - wymaga minimalnego stopnia sprezania silnika ok. 9,7 - 10,5 : 1 / zeby spalac sie tak samo szybko, krotko - jak paliwa sprzed 40 lat, dlatego silnik mocno sie przegrzewa - bo najbardziej krytycznym parametrem w silniku benzynowym, jest dlugosc cyklu spalania danego paliwa o znanej LO / w stosunku do stopnia sprezania silnika... Przyklad 'motocyklowy' : Junaki M 07 / M 10 - byly zbudowane na benzyny sredniooktanowe 72 - 75 Okt. i tylko na takich paliwach temperatura glowicy oscylowala w epoce ok. 95 - 110 / 115 stopni C, silniki mialy pelna moc i malo spalaly benzyny 75 Okt., przewaznie 3,2 - 3,5 L / 100 km. Dzisiaj / na benzynie 95 - 98 Okt. glowice Junakow przegrzewaja sie az do 250 / 270 stopni C [ 2 - 2,5 razy bardziej, niz w epoce lat 50/60-tych ], moc silnikow Junakow spada do zaledwie 9 - 11 KM na hamowni - wielokrotnie zmierzona, a spalanie tych benzyn 95 / 98 wzrasta prawie 2-krotnie, bo do 5 - 6 L / 100 km, czyli same straty : mocy, benzyny i tlokow - bo czasami puchna i zacieraja sie, niestety... Wszystko przez to - ze benzyny wysokooktanowe 95 / 98 - spalaja sie w silnikach Junakow nawet 8 - 10 razy dluzej, niz przewidzial Konstruktor tych silnikow w latach 50-tych, chociaz silniki maja sprezanie 7 : 1 / czyli brakuje im ok. 2,5 stopnia sprezania / dla szybkiego spalania paliw 95 - 98 Okt. Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - bkrukl - 02-04-2025 00:56:02 Dinozaur ale wywód strzeliłeś... Nie pij tyle ? S0kół jaki masz cylinder i tłok? Czy tłok założony w dobrą stronę zamkami? Jak docierałeś? RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 01:23:36 Jak dla mnie - to jest elementarna wiedza o silnikach benzynowych, ze jesli maja stopien sprezania 6,5 - 7: 1 / to byly skonstruowane na bardzo krotko - energetycznie spalajace sie benzyny 70 - 75 Oktan w epoce, zeby caly zassany ladunek / spalil sie maksymalnie do pozycji tloka w cylindrze 12 - 15 stopni po GMP. Bo tylko wtedy silnik osiaga moc zalozona przez Konstruktora, nie przegrzewa sie i spala minimalna ilosc benzyny... Konstruktorzy silnikow zawsze podkreslali, ze : 'kazdy silnik benzynowy powinien byc zasilany paliwem o jak najnizszej LO, na ktorej nie zachodzi w nim zjawisko spalania stukowego - detonacji'... A ze ta wiedza u nas calkowicie zaginela ok. 35 - 36 lat temu, jak zaprzestali produkcji benzyny 'niebieskiej 78 Oktan' - to juz inna sprawa... Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - bkrukl - 02-04-2025 09:04:47 Co nie zmienia faktu że dziesiątki tysięcy rometów, jak i starszych samochodów jeżdżą na nowej benzynie i nic im się nie dzieje. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - S0kół - 02-04-2025 11:08:31 (02-04-2025 00:56:02)bkrukl napisał(a): Dinozaur ale wywód strzeliłeś... Wał z korbą mam oryginalny taki jaki był w tym romecie. Zostawiłem go bo był git. Tłok z pierścieniami i głowicą z gmoto, raczej chińskie. Cylinder jest oryginalny po szlifie. Docierałem na krótkich odcinkach. Na samym początku po zrobieniu remontu romet jechał 2 może 3 kilometry i gasł zmieniłem benzynę na 98 i olej syntetyczny i był miód można było bez problemów jechać 10 kilometrów. Jednak po dotarciu nie pamiętam jaki to był przebieg problem wrócił tylko gaśnie po 5-6 kilometrach. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 11:27:50 Teoretycznie - 'nic im sie nie dzieje', bo wlasciciele wszelkich 'zabytkowych' pojazdow / jezdza nimi tylko incydentalnie, typu : raz na tydzien / raz na miesiac, itp. [ bo maja po 2 - 3 i wiecej nowszych, bardziej sprezonych / do jazdy codziennej ]. A wszelkie niedomagania, czyli : ekstremalne przegrzanie - puchniecie tloka, spadek mocy, duze spalanie benzyny wysokooktanowej, itp. - wychodza dopiero przy codziennej jezdzie i na duzych dystansach, typu 50 - 100 km, itp. Podobnie twierdza, ze 'nic sie nie dzieje' - wlasciciele Junakow M 07 / M 10, dlatego podalem ich przyklad wczesniej... Bo nie maja zadnej 'skali porownawczej', na ogol sa zbyt mlodzi i nie jezdzili nigdy na paliwie 'niebieskim 78 Oktan', a praktycznie 'nikt' nie pamieta juz benzyn 'BA 70 - 75 Oktan', albo ma 85 - 95 lat dzisiaj... Dwusuwy nieco 'lepiej' znosza wysoka LO 95 - 98, jesli sie stosuje np. dodatek oleju mineralnego - bo wtedy spada ta LO o kilka 'oczek' i jesli tlok ma 'srednie luzy' a nie tzw. 'japonskie' - to na ogol sie nie zaciera i silnik 'jako - tako' dziala, tylko duzo spala paliwa... Koronnym objawem skrajnego przegrzania silnikow - jest 'wystrzeliwanie swiecy' z glowicy lub jej 'wykrecanie razem z gwintem', bo ekstremalnie przegrzana glowica jest znacznie rozszerzona, stad gwint swiecy staje sie 'wiekszy - luzny' i latwo go zerwac... A poza tym - to 'nic sie nie dzieje' na benzynie wysokooktanowej dzisiaj, oprocz duzego spalania / od 150 do 200% normy i np. polowy mocy nominalnej w 4 - suwach, a w silnikach IOE / SV najbardziej jest to odczuwalne... Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - S0kół - 02-04-2025 11:35:56 (02-04-2025 11:27:50)Dinozaur napisał(a): Teoretycznie - 'nic sie nie dzieje', bo wlasciciele wszelkich 'zabytkowych' pojazdow / jezdza nimi tylko incydentalnie, typu : raz na tydzien / raz na miesiac, itp. [ bo maja po 2 -3 i wiecej nowszych / do jazdy codzienne ]. Właśnie w tym problem że się dzieje i romet działa przez 5 może 6 km. Słyszałem już, że magneto jest rozmagnesowane przerywacz zepsuty, zapłon źle ustawiony ale dlaczego kilka miesięcy temu działał a teraz nie? RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 11:50:21 Prawdopodobnie silnik jeszcze 'jakos znosil' benzyne 95, bo docierales go tylko na '3 km jazdy', a po zastosowaniu paliwa 98 Okt. - przegrzales tlok ekstremalnie, ze juz jest 'do wyrzucenia', niestety... Widocznie byly zbyt male luzy montazowe / ok. 4 - 5 'setek' i dlatego sie nie dalo eksploatowac silnika na benzynie 98, bo tlok zbyt szybko puchnie, zakleszczaja sie pierscienie w kanalikach i traci kompresje lub zwyczajnie - 'przyciera' sie w cylindrze z przegrzania... Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - romek - 02-04-2025 12:45:05 Ja bym się Bardziej skłaniał ku problemowi w zapłonie, możesz łatwo wyeliminować świece podmieniając ja gdy zgaśnie, tak samo kondensator podłączając do gaszenia (tylko musi mieć masę). Gorzej z cewka zapłonowa której szybko nie podmienisz. Jeśli po zgaśnięciu swobodnie się kreci to raczej nie spuchnięcie ani przegrzanie. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - S0kół - 02-04-2025 13:00:53 (02-04-2025 12:45:05)romek napisał(a): Ja bym się Bardziej skłaniał ku problemowi w zapłonie, możesz łatwo wyeliminować świece podmieniając ja gdy zgaśnie, tak samo kondensator podłączając do gaszenia (tylko musi mieć masę). Gorzej z cewka zapłonowa której szybko nie podmienisz. Jeśli po zgaśnięciu swobodnie się kreci to raczej nie spuchnięcie ani przegrzanie. Też mi się wydaje że nie puchnie bo kręci się na gorącym silniku i dopiero po ostygnięciu odpala. Wspomnę jeszcze że po krótszym czasie jest mu ciężej zapalić i na pych ledwo daje radę ale gdy odczekam dłużej normalnie odpala RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - romek - 02-04-2025 13:20:25 A jakiej używasz świecy zapłonowej RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 13:31:31 Czyli tlok jest 'na granicy zatarcia' i najpierw zakleszczaja sie z przegrzania pierscienie w kanalikach - przez co traci kompresje, silnik gasnie - ale 'kreci sie lekko' [ bo brak kompresji ] i po chwili zapala, jak troche ostygnie i pierscienie sie 'uwolnia w kanalikach', ale 'tylko na pych'... To tlok moze byc 'jeszcze w miare', ale musisz zwiekszyc koniecznie wyprzedzenie zaplonu - zeby silnik mogl spalac paliwo o za wysokiej o 20 - 25 'jednostek Liczbie Oktanowej'. W kazdym zabytkowym silniku o bardzo niskich stopniach sprezania - nalezy to zrobic, zeby moc je odpalac i jezdzic na wspolczesnej benzynie 95 / 98 Okt., bo inaczej silnik sie przegrzeje na tyle - ze zniszczysz tlok i cylinder, niestety... Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - wazniak96 - 02-04-2025 13:40:52 Dinozaur skończ proszę te swoje wywody nt. benzyny. Zgodzę się, że nie ma sensu lać 98 ale z powodzeniem jeżdzę trasy i po 20 km na 95 bez żadnych przygód (jak nie jeden forumowicz). To co opisujesz to teoria, która ogólnie ma sens jednak nie podpinałbym każdej awarii pod oktanowość benzyny bo niepotrzebnie mieszasz tylko w wątku. Wracając do problemu... kolejne podstawowe pytanie - weryfikowałeś stan iskry po tym gdy silnik zgaśnie? Strzelałbym podobnie jak romek w zapłon.. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Bob_Harley - 02-04-2025 15:04:50 niby jafka jest przystosowana pod 95 ale ja robiłem trasy 200km+ w lecie przy 35 stopniach na ledwo co dotartym silniku i zero ale to absolutnie zero awarii. Do tego lałem i leje olej full syntetyk Castrol Power 1 Racing 2T i nawet nagaru nie zbiera, a zrobiłem juz 5tys km na takim zestawie |