Jakiś czas temu zrobiłem przejażdżkę swoim Komarem, w pewnym momencie mi zgasł i nie chciał odpalić. Jako że to było po zakręcie w prawo, uznałem że pewnie paliwa było mało, na przechyle paliwo przelało się na prawą stronę i zanim odchyliłem się z powrotem, to gaźnik się zapowietrzył.
Teraz jednak zastanawiam się czy to jednak nie kwestia właśnie tej oktanowości, w końcu to też stało się po 6km. Chociaż u mnie po ok. 5 minutach silnik ożył i zrobił drugie tyle bez problemu, a i za starych czasów ten egzemplarz miał podobne skłonności do robienia sobie przerw.
Dzisiaj 01:13:25
Reklama
MacRoial
Uczeń
Liczba postów: 160 Imię: Ben Skąd: Łódzkie Pojazd: Romet Ogar 205
Zaciekawił mnie ten temat liczby oktanowej z ciekawości kupię benzynę ekstrakcyjną i zwykła po zmieszaniu w proporcjach
2,7l - LO 98 E5
2,2l - LO 55 benzyna ekstrakcyjna
Powinno wyjść 4,9 l benzyny 78 i do tego 100 ml oleju mixol s
Dam znać czy są rużnice.
Sprzęty:
Romet Ogar 205 - 200 metrów pchania 5, metrów jazdy. (Rocznik 1986)
Jawa 50 23p - 23 problemy (Rocznik 1980)
Delta RMR 24 (Rocznik 1990)
Ardie VF 125 (Rocznik 1941)
Jawa Barbetta 207 (Rocznik 1981)
Romet Komar 2350 (Rocznik nieznany)
Romet Kadet 780 (Rocznik 1984)
Dzisiaj 11:06:15
Dinozaur
Nowy
Liczba postów: 76 Imię: Jarek Skąd: Wroclaw Pojazd: Inny
Witam, mnie o tyle zaskakuja dzisiaj Wasze 'dylematy' przy docieraniu silnikow, ze kiedys takie 'atrakcje', typu '5 - 6 km przejazdzk'i i 10 min. 'studzenia silnikow' - nie mialy w ogole miejsca...
Jak ktos zrobil wowczas remont silnika w motorowerze czy motocyklu, to jezdzil po nim z niepelnymi osiagami przez 2-3 tygodnie, tak przewaznie 'na pol gwizdka', zeby nie przegrzac silnika, a po tych 750 / 800 km przebiegu - juz na 'pelnym gazie'.
I tyle.
Jedynie Znajomi, zawodnicy z klubow motocrossowych, zuzlowych, itp. - docierali kazdy silnik / na masymalnych osiagach i 'pilowali tloki' pozniej - slady przytarc na plaszczu, zeby jak najszybciej uzytkowac silnik 'na maxa'...
Byly wprawdzie incydentalne przypadki 'chwycenia' tlokow w trakcie normalnej jazdy, ale zawsze zwiazane z tym, ze 'ktos zapomnial' dolac oleju do banki 'mieszalnika' w trakcie tankowania.
I wydaje mi sie - ze tylko 1 raz Kolega na osiedlu musial pozniej rozebrac silnik, rozruszac tlok, zeby go wyciagnac z cylindra i postapil podobnie - jak 'crossowcy / zuzlowcy', czyli opilowal pilnikiem 'przytarte' slady na tloku ?
Z tym, ze my mielismy codziennie do czynienia z benzyna 'niebieska 78 Oktan', bo nikt wowczas nie mial silnika w motorowerze czy motocyklu, ktory by mial stopien sprezania ponad 7 : 1 i byl 'zmuszony' do tankowania paliwa 94 Oktan i wszyscy o tym wiedzieli.
Jedynie Kolega, ktory czasem sie pojawial u nas na osiedlu - Simsonem S 51.
I 'po cos' przeciez byly tworzone w przeszlosci tabele porownawcze, w ktorych byly wyszczegolnione po lewej stronie stopnie sprezania silnikow, a po prawej - odpowiadajace im LO benzyn, ktorymi trzeba bylo zasilac posiadane silniki..?
Przekroczenie zakresu LO zalecanego przez producenta dla danego silnika paliwa o 5 - 10 'jednostek' - skutkowalo od razu wyczuwalnym spadkiem osiagow maksymalnych moto i 'podejrzanym przegrzewaniem' sie silnika, co wiazalo sie z natychmiastowym 'dostrajaniem' wyprzedzenia zaplonu - zeby silnik nie ulegl wiekszej awarii z przegrzania...
W samochodach uzytkowych, jako bardzo wowczas 'cennych dobrach luksusowych' - byly montowane przy podstawach aparatow zaplonowych tzw. 'korektory oktanowe', ktorymi koniecznie trzeba bylo 'dostroic' precyzyjnie wyprzedzenie zaplonu / do wlanego do baku paliwa, zeby wlasnie nie przegrzac i nie zniszczyc cennego silnika...
Pozdrawiam :
(Dzisiaj 11:06:15)MacRoial napisał(a): Zaciekawił mnie ten temat liczby oktanowej z ciekawości kupię benzynę ekstrakcyjną i zwykła po zmieszaniu w proporcjach
2,7l - LO 98 E5
2,2l - LO 55 benzyna ekstrakcyjna
Powinno wyjść 4,9 l benzyny 78 i do tego 100 ml oleju mixol s
Dam znać czy są rużnice.
Czesc - 100 ml oleju bedzie zbyt malo / na prawie 5 L benzyny, bo wyjdzie z tego mieszanka ok. 1 : 49, to bardziej by pasowalo ok. 170 - 180 ml oleju dolac - zeby mieszanka byla porownywalna z ta z 'epoki', bo tylko do Simsonkow wowczas bylo zalecane przez producentow / mieszanie oleju z paliwem 1 : 50, a do Rysiow, Zakow, Komarow, itp. - wlasnie 1 : 30.
Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Dzisiaj 11:41:00 przez Dinozaur.)
Dzisiaj 11:22:49
romek
019 rzondzi
Liczba postów: 2,461 Imię: Marcin Skąd: NOS Pojazd: Romet Komar
MacRoial, to za mało oleju, na 5l powinieneś go wlać ok. 165ml.
A po co 98 ? Bo bandyckie mordercze E10? Romet jest dostosowany nawet do E30.
Dinozaur, ale z tej tabeli która wystawiłeś wychodzi że Kadet który ma stopień sprężania 8 jest dostosowany do benzyny 85-90 oktanów więc choć niby nadal 95 to za dużo to raczej nie powinno być tak źle.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Dzisiaj 11:56:41 przez romek.)
Dzisiaj 11:55:08
MacRoial
Uczeń
Liczba postów: 160 Imię: Ben Skąd: Łódzkie Pojazd: Romet Ogar 205
(Dzisiaj 11:55:08)romek napisał(a): MacRoial, to za mało oleju, na 5l powinieneś go wlać ok. 165ml.
A po co 98 ? Bo bandyckie mordercze E10? Romet jest dostosowany nawet do E30.
Dinozaur, ale z tej tabeli która wystawiłeś wychodzi że Kadet który ma stopień sprężania 8 jest dostosowany do benzyny 85-90 oktanów więc choć niby nadal 95 to za dużo to raczej nie powinno być tak źle.
Chciałbym jak najbardziej jednak zbliżyć się do starej benzyny 78 w której bioetanolu nie było wcale zresztą to różnica kilku złoty a sam bioetanol słyszałem że spala się trochę cieplej od benzyny, myślę nawet żeby dla rzetelności testu kupić benzynę alkilową. A z olejem to mój błąd pomyliło mi się do testów wleję 170 ml.
Sprzęty:
Romet Ogar 205 - 200 metrów pchania 5, metrów jazdy. (Rocznik 1986)
Jawa 50 23p - 23 problemy (Rocznik 1980)
Delta RMR 24 (Rocznik 1990)
Ardie VF 125 (Rocznik 1941)
Jawa Barbetta 207 (Rocznik 1981)
Romet Komar 2350 (Rocznik nieznany)
Romet Kadet 780 (Rocznik 1984)
Dzisiaj 15:53:25
Dinozaur
Nowy
Liczba postów: 76 Imię: Jarek Skąd: Wroclaw Pojazd: Inny
Uwazaj, zebys nie popelnil jakiegos bledu, bo na benzynie 'ekstrakcyjnej 52 Oktan', ktora byla w osobnym dystrybutorze na duzej stacji 'CPN' we Wroclawiu - jezdzilismy w latach 80-tych bez przeszkod / mieszajac ja z 'kartkowa 94 Okt. / pol - na pol' i mielismy wowczas benzyne ok. 72 - 74 Oktan, bo ta 'ekstrakcyjna 52 Oktan' - byla do najstarszych silnikow benzynowych, o najnizszych stopniach sprezania 3 - 4,5 : 1 wowczas przeznaczona...
Nie wiem - jak zachowuja sie inne rodzaje benzyn ?
Po drugie : wszystkie pojazdy z silnikami benzynowymi IOE / SV sprzed wojny, o bardzo niskich stopniach sprezania 3 - 4,5 : 1 / byly zbudowane fabrycznie wlasnie na benzyne 'czysta 40 - 52 Oktan' [ tak sie wowczas nazywala ], a dzisiaj - nazywa sie 'ekstrakcyjna 52 Oktan'.
Po trzecie : wszystkie silniki benzynowe o stopniach sprezania ponad 5 : 1 / byly fabrycznie przystosowane do spalania benzyn 'BA - 60 / 66 / 70 / 75 Oktan', ktore od poczatku lat 30 - do konca 50-tych byly mieszane z :
- benzyna 'BA 60' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 10 % objetosciowo etanolu;
- benzyna 'BA 66' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 15% obj. etanolu';
- benzyna 'BA 70' : to benzyna 'czysta 52 Okt.+ 20% obj. etanolu';
- benzyna 'BA 75' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 25% obj. etanolu'...
Powojenne motocykle : Sokol 125, SHL M 02/ 03 / 04, WFM, itp. - byly wlasnie na te benzyne 'BA 60 - 66 Okt.' skonstruowane, Junak M 07 i M 10 - byly na benzyne 'BA 72 - 75 Okt.', motorowery : Rys, Zak, Komar, itp. - byly zbudowane na benzyny 'BA 66 - 70 / 72 Okt. przewaznie, ale mozna bylo do nich takze stosowac 'etyline 70 - 75 Okt.', ktora byla juz produkowana na przelomie lat 50/60-tych.
Tak wiec - wszystkie motorowery, motocykle i samochody z lat 30 - 50tych, do poczatku 60-tych / byly u nas skonstruowane do spalania paliwa 'BA - 60 / 75 Oktan', ktore bylo mieszane z benzyny 'czystej 52 Okt. + dodatek % objetosciowo etanolu' / zalezny od wysokosci wymaganej LO paliwa / do konkretnego silnika - stad samochody byly wyposazone w te 'korektory oktanowe', zeby moc bardzo precyzyjnie ustawic wyprzedzenie zaplonu / do LO paliwa i stopnia sprezania silnikow.
Ponizej na zdjeciach - korektory oktanowe samochodowe z lat 50/60-tych, o dlugosci 'fasolek' regulacyjnych ok. 28 / 30mm - do bardzo precyzyjnego zwiekszania wyprzedzenia zaplonu / do LO uzytej benzyny - zeby nie przegrzac i nie zniszczyc bardzo cennego wowczas silnika w samochodzie : w aparacie po prawej sa 3 rodzaje wyprzedzenia zaplonu : korektor oktanowy - reczny / do wstepnego ustawienia wyprzedzenia, odsrodkowy regulator z ciezarkami i podcisnieniowy regulator / za pomoca membrany - wszystkie 3 dzialaly w czasie jazdy jednoczesnie :
Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Dzisiaj 16:52:58 przez Dinozaur.)
Forum by Tomasso94 2010 - 2023. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis i odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.