Nowe Enduro Szymona - Suzuki RM
|
Autor |
Wiadomość |
Odrestaurator
Majster
Liczba postów: 3,256
Imię: Szymon
Skąd: Knurów
Pojazd: Inny
|
RE: Nowe Enduro Szymona - Suzki RM
Projekt Suzi idzie do przodu
Z okazji majówki i matur mam sporo wolnego. Udało mi się nawet go odpalić i przejechać się parę metrów, bo gaźnik uszkodzony i ssanie raz się włącza a raz wyłącza od drgań. Jak przygazowałem to aż strach było te sprzęgło puścić  Obecnie czekam na kolanko wydechowe aby pokombinować z wydechem (somsiad już poddenerwowany  ). Instalacja elektryczna zrobiona + dodatkowo zrobiłem wyłącznik zapłonu on/off na kierownicy w razie wywrotki. Silnik już pewnie siedzi, wymieniona uszczelka pod głowicą. Co do blokady bębna to robię tak jak w oryginale. Nowy gaźnik, filtr, kolanko, filtry paliwa już zamówione. Rollgaz zrobiony, ładnie pracuje.
Pozostało zrobić:
- wydech,
-plastiki,
-dokończyć blokadę bębna,
-zrobić ślizgi łańcucha z rolek (kółek od mebli  ) i napinacz łańcucha,
-ogarnąć bak
I to by było na tyle. Fajnie by było gdybym skończył go przed wakacjami.
Fotki:
Wszystkie zdjęcia:
https://drive.google.com/open?id=1FZf3W3...xeM7-lVW4B
Przy okazji:
Poszukuję nakrętki m14 x 1.25 do ośki wahacza i jakiegoś skatowanego, przerdzewiałego nie nadającego się do dalszego użytku baku od Rometa. Potrzebuję wyciąć jeden element z niego, konkretnie ten komin od korka i kawałek blachy wokół niego. Korka również poszukuję.
*tak wiem spinka łańcucha źle założona, do poprawienia
Mój Simson
YT: POLMOZBYT
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-05-2018 14:41:31 przez Odrestaurator.)
|
|
01-05-2018 14:39:22 |
|
|
Odrestaurator
Majster
Liczba postów: 3,256
Imię: Szymon
Skąd: Knurów
Pojazd: Inny
|
RE: Nowe Enduro Szymona - Suzuki RM
Cały czas do przodu  Jedyne co mnie ogranicza to środki finansowe... ale znalazłem jakąś robotę więc nie będzie tak źle  Niestety przez oszukaństwa osoby która sprzedała mi silnik, musiałem sporo w niego włożyć, min. starter nożny który po kilku użyciach zaczął objeżdżać (na zębatce w środku silnika, potrzebne było rozpoławianie by to naprawić) musiałem założyć starter elektryczny, a co za tym idzie, akumulator i więcej instalacji, regulator napięcia, przekaźnik, kable itd. Zaś żeby założyć akumulator, musiałem wykonać na niego schowek. Doprowadziłem do porządku też bak, który pochodzi ze starej Hondy MTX. Porobiłem też ślizgi łańcucha i wiele innych rzeczy. Pozostało mi jedynie kupić jakiś wydech i będę miał wszystkie części do skończenia projektu. Mam nadzieję że w lipcu zakończę projekt i można będzie śmigać
Zdjęcia, tutaj tylko jedno a reszta w linku poniżej co by osobom z wolniejszym internetem szybciej się ładowało.
Link do zdjęć:
https://drive.google.com/open?id=1FZf3W3...xeM7-lVW4B
Mój Simson
YT: POLMOZBYT
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-07-2018 01:51:30 przez Odrestaurator.)
|
|
01-07-2018 16:01:10 |
|
|
Odrestaurator
Majster
Liczba postów: 3,256
Imię: Szymon
Skąd: Knurów
Pojazd: Inny
|
RE: Nowe Enduro Szymona - Suzuki RM
To chyba mi się trafił taki egzemplarz. Ludzie katują te silniczki, przecież to dokładne kopie Hondy z lat 70'-80' i chodzą elegancko. W zasadzie to nie mam czego innego tam wsadzić. MZ 250, trzeba by zrobić dyfuzor liczony i jakiś lepszy zapłon, w dodatku problemy ze stożkiem który lubi się obrócić lub spaść, skrzynia też podobno musi być zadbana żeby chodziła dobrze a wiadomo jak to jest w terenie. W mz 150 jest połączenie na łańcuszek co też nie jest dobre... natomiast silniki z prawdziwych crossów za drogie w utrzymaniu, na przykład ten co tu siedział. Nie stać mnie na to. Jedynym wyjściem był by silnik w stylu Honda africa twin, transalp, suzuki DR 350, yamaha tenere 600, kawasaki klr i tym podobne, mocne, wysokoprężne, na jeden gar i nie do zajechania, w końcu robiły Dakar. No ale padło na ten silnik. Części tanie. Innego silnika już zresztą nie ma co tam pchać, bo rama mocno zmęczona.
No nic. Dzisiaj rozpołowiłem gada. Ogólnie nie jest źle, tak pobieżnie to rozsypane dwa tryby w skrzyni, prawy karter zmasakrowany, pompa oleju do wymiany, łożysko igiełkowe wałka zdawczego i pierdoły typu łożyska, uszczelki, simery. Może w końcu skończą się z nim problemy...
Mój Simson
YT: POLMOZBYT
|
|
15-07-2018 00:14:18 |
|
|
Odrestaurator
Majster
Liczba postów: 3,256
Imię: Szymon
Skąd: Knurów
Pojazd: Inny
|
RE: Nowe Enduro Szymona - Suzuki RM
Przykro mi ale to chyba koniec.
Ten projekt to tylko strata czasu i pieniędzy, poszło w to około 3000zł a to nadal nie jeździ. Ostatnimi czasy rozpołowiłem silnik, i tak jak pisałem, kupiłem nowe kartery, nie pasowały, kombinacje z innymi łożyskami i wałem też zdały się na nic, nabyłem więc kompletny dół silnika, oczywiście mocno odbiegał od stanu opisywanego przez właściciela (w dodatku jakże inteligentnie został zapakowany w styropian, który się pokruszył i wpadł do całego silnika...) więc skończyło się połówką, planowaniem, rozwiercaniem karterów po większą tuleję (a kto to wie czemu nie pasowała? wymiar poziomy się zgadzał, pionowy natomiast nie...) w efekcie składałem ten silnik jakieś 4 razy a teraz skrzynia nie chce poprawnie działać. Silnik rozsprzedaje już na graty, rama na razie zostaje zobaczymy co z nią będzie... jakieś sugestie? szkoda mi tego strasznie bo rama jest bardzo fajna i dopracowana. Może jakiś inny silnik? już bardziej jestem przekonany do zabytków niż tego chińskiego ścierwa. Kartery cienkie jak papier. To jest dobre na chwilę, ewentualnie jak trafimy dobrą sztukę to nam posłuży. Pisałem z kilkoma osobami i każdej sypie się coś po kolei w tym silniku, a najczęściej ktoś ich wy... na silniku tak jak mnie.
Mój Simson
YT: POLMOZBYT
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 27-09-2018 22:01:20 przez Odrestaurator.)
|
|
27-09-2018 21:58:09 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|