Ocena wątku:
- 2 głosów - 3 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
Problemy wszelakie z moim nowym Ogarem 200
|
| Autor |
Wiadomość |
Dawdzio
Hold my mustache!
Liczba postów: 2,656
Imię: Dawid
Skąd: Chojnów (DLE)
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Problemy wszelakie z moim nowym Ogarem 200
Czekaj, czekaj. Ten popychacz to jest po prostu kawałek pręta. Skoro pokrywa nie chce zejść, bo trzyma ją rozklepany popychacz to znaczy, że on jest taki po obu stronach. Nie tylko w pokrywie, ale także wewnątrz silnika.
Zapowiada się podręcznikowy przykład "typowej roboty na 15 minut"
Patrząc po tym jak jest zbudowany ten wyrób silnikopodobny spróbowałbym zeszlifować grzybek z tej strony np. dremelem, tak aby zdjąć dekiel. A później już zostaje chyba tylko szarpać do skutku. Tu może się okazać pomocna spawarka, żeby było za co łapać. Ewentualnie dobrze by było zrzucić pokrywę sprzęgła i rozebrać samo sprzęgło, żeby mieć dojście do drugiej strony otworu. Roboty więcej, ale będzie łatwiej, bo można użyć przecyzyjnego narzędzia kinetycznego. Szczególnie, że nie wiadomo jak wygląda krótki popychacz, może był z tego samego kompletu.
Wzmożona kontrola społeczna złomowisk podstawą sukcesów w zdobywaniu interesującego mienia.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: Wczoraj 00:22:09 przez Dawdzio.)
|
|
| Wczoraj 00:09:04 |
|
|
| Wiadomości w tym wątku |
RE: Problemy wszelakie z moim nowym Ogarem 200 - Dawdzio - Wczoraj 00:09:04
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
|
|