Ocena wątku:
- 0 głosów - 0 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
|
Autor |
Wiadomość |
Dinozaur
Nowy

Liczba postów: 76
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa
Znajomi - jezdzacy na 'trialu - crossie' dawno temu, docierali kazdy silnik dwusuwowy tak samo, nawet swoje prywatne Jawy, IFY, MZ-ki, itp. jak klubowe : montowali nowy tlok w silniku i 'rura - ogien' na maksymalnych obrotach / az silnik zaczynal tracic moc - wciskali sprzeglo, zeby tylko 'lekko' sie przegrzal - przytarl.
Zrzucali glowice, cylinder, wyjmowali przytarty tlok i - pilowali bardzo drobnymi pilnikami przytarte slady na tloku...
Montowali tlok w silniku, zakladali cylinder i glowice i 'rura - ogien' znowu 'na maksa' / az silnik zaczynal slabnac...
Zdejmowali znowu cylinder i pilowali slady na tloku i tak az do skotku / czyli do pelnych mozliwosci silnika - az mozna bylo jezdzic na pelnych obrotach caly czas...
Niektorym zajmowalo to 3 dni, a innym - tydzien, ale pozniej motocykle 'darly glebe jak wsciekle' i tloki nigdy sie nie zacieraly - bylem w szoku...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-04-2025 23:39:01 przez Dinozaur.)
|
|
02-04-2025 23:37:03 |
|
|
Wiadomości w tym wątku |
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - 02-04-2025 23:37:03
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|