|
|
Suzuki GN125 Justynki <3
|
| Autor |
Wiadomość |
Justyna
Szefowa :F
Liczba postów: 276
Imię: Justyna
Skąd: Bydgoszcz/Będzin
Pojazd: Inny
|
Suzuki GN125 Justynki <3
Dzieńdobrywieczór
Zrobię sobie tu pamiętnik, a co!
W primaaprilisowe popołudnie stałam się posiadaczką Suzuki GN125 
Rocznik 97, stare to jak ja  przebieg 36 tys. i na razie w sumie dużo więcej nie wiem
Zetka trochę zniechęciła mnie do dwóch kółek i chyba jest dla mnie za młoda, nie mam co w niej dłubać więc postanowiłam sobie przypomnieć czasy majsterkowania przy ogarze 
Poprzedni właściciel z tego co słyszałam za bardzo nie ogarniał tematu, więc będzie co robić
Tomuś przywiózł mi ją z Poznania, niestety nie uczestniczyłam w zakupie bo byłam w pracy :<
Czemu Genowefa? Podoba mi się to, że jest w stylu starego choppera ale do końca nim nie jest, części do tego jest w pip, nie jest chinolem, no i najważniejsze... taki kurdupel jak ja sięga stopami do podłoża
Dobra, koniec pierdzielenia... czas na foteczki
Tomek wykorzystał to, że mam popołudniówki i już sie bawił
A nawet trochę wypucował, czasami mam wrażenie, że jara się bardziej ode mnie
W gratisie nowy błotnik, gaźnik, jakieś duperele i kufer którego jeszcze na oczy nie widziałam
Także no  Jeszcze tylko Tomka poproszę żeby coś naskrobał tutaj bo jak narazie to miał więcej do czynienia z mą maszyną
» nie_mientki - 15-10-21:59 -- widzicie chłopaki, nawet urocza nastolatka zapłon potrafi ustawić
|
|
| 03-04-2021 01:39:29 |
|
|
Justyna
Szefowa :F
Liczba postów: 276
Imię: Justyna
Skąd: Bydgoszcz/Będzin
Pojazd: Inny
|
RE: Suzuki GN125 Justynki <3
(03-04-2021 02:14:09)Debesta napisał(a): Wlasnie te Gienki takie dziwne sa i byly. Pewnie przez pryzmat pojemnosci, motocykl zupelnie nie dla mnie, ale gdybym byl karlem i chcial cos do mista z nie za duzym silbikiem, to kupilbym wlasnie to, ale 250.
Ciężko znaleźć coś z niższym siedzeniem i w miarę lekkiego dla kobiet <albo mi się wydaje> i to mnie też w sumie trochę powstrzymywało przed zrobieniem prawka, ale gdzieś na to plan z tyłu głowy jest  Zwłaszcza, że tak mi te ogłoszenia z 250 się przewijały i mówiłam nawet, że jakbym miała prawko to bym się nie zastanawiała
(03-04-2021 02:18:23)Jorginsson napisał(a): To lepszy plan, niż motocykl, który nie satysfakcjonuje 
A z ciekawości - mniej więcej ile kosztowała? Może to trochę pochopne, ale powolutku zaczynają być poszukiwane...
Niecałe 5 tys.
Przeglądając kilka razy dziennie ogłoszenia widzę, że ogólnie rynek 125 jest bardzo dynamiczny. Jednego umówionego na oglądanie ktoś nam sprzątnął sprzed nosa
A jak nie będę usatysfakcjonowana to nie jest to wielki problem a wolę spróbować bo co mi szkodzi, zawsze zostanie doświadczenie
» nie_mientki - 15-10-21:59 -- widzicie chłopaki, nawet urocza nastolatka zapłon potrafi ustawić
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-04-2021 02:37:31 przez Justyna.)
|
|
| 03-04-2021 02:25:15 |
|
|
Jorginsson
OBR filia w Szczecinie

Liczba postów: 585
Imię: Jerry
Skąd: Szczecin (ZS)
Pojazd: Romet 50-TS-1
|
RE: Suzuki GN125 Justynki <3
(03-04-2021 02:14:09)Debesta napisał(a): (...) ale gdybym byl karlem i chcial cos do mista z nie za duzym silbikiem, to kupilbym wlasnie to (...)
Ty sobie koleżko nie grab, mam 161 cm wzrostu, ale nie spotkałem dotąd limitu wzrostu na treningach... wszyscy lecą na matę tak samo
Ale żarty żartami.
To spoko cena, myślałem że jeszcze oczko więcej. Inna sprawa, że ogarnięcie silnika - w razie potrzeby też może zaboleć - mój koleżka teraz to przeżywa 
I też masz tu - poniekąd Debesta to zauważył - rację, ciężko. Wszystko, co "sensowne" - powyżej 800 mm...
A z prawem jazdy na jednoślady wszelakie w tym kraju - porażka. W Szczecinie ceny są takie, że chyba naprawdę bardziej by się opłacało zrobić B i te trzy lata odpękać, mając w pakiecie jedno i drugie... Takie czasy "niemotocyklowe"
|
|
| 03-04-2021 02:58:12 |
|
|
Tomasso94
Przebiegły Administrator :D
Liczba postów: 4,046
Imię: Tomasz
Skąd: Będzin / Bydgoszcz
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: Suzuki GN125 Justynki <3
No to trochę o motocyklu szefowej z mojej perspektywy.
Jestem mile zaskoczony stanem technicznym tego sprzętu, po którego pojechałem praktycznie w ciemno 200 kilometrów w jedną stronę. Pierwsze co to gruntowne mycie i smarowanie łańcucha które było niezbędne, tym bardziej że droga powrotna to jedna wielka ulewa i łańcuch na drugi dzień był suchy jak pieprz i żółty jak słońce
Po podłubaniu trochę przy gaźniku, napompowaniu kół i wyprostowaniu dźwigni zmiany biegów sprzęt chodzi jak marzenie. Silniczek pali od pierwszego obrotu wału, chodzi jak pszczółka i ochoczo brnie do przodu. Moje 190cm wzrostu i jazda na co dzień Transalpem trochę wypacza zmysły wielkości maszyny, ale mimo małych rozmiarów GN wydaje mi się bardzo wygodny - to chyba zasługa wysokiej kierownicy i wygodnego siedzenia. Jak na 125 bardzo podoba mi się dobranie przełożeń, czwórka bardzo długa dzięki czemu mamy na piątce przelotowe 80 bez rozpadania się silnika przez wysokie obroty. Nie ma lekko, jest minus, dokładnie dwa - do wymiany powoli kwalifikują się opony z 2007 roku, ale innych grubszych inwestycji w najbliższym czasie nie stwierdzam.
Dzisiaj za nami pierwsza, prawie 70 kilometrowa wycieczka testowa zakończona w 100% pozytywnie  Okrążenie przebiegło bez problemów, jakiejkowiek awarii oraz bólu tyłka kierowniczki
Baardzo fajny sprzęt, mimo rozmiarów i pojemności  No i te chromy chyba przyciągają wzrok, bo ilu przechodniów sobie kark łamało po drodze..
- Volvo V70 II
- Honda Transalp 600V
- Romet Kadet 110 Automatic
- Romet Komar
- Romet Ogar 200
- Opel Astra G
*** ...i wtedy rzekł - Nie da się. ~ Tomasso94 ***
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-04-2021 01:40:35 przez Tomasso94.)
|
|
| 05-04-2021 01:36:02 |
|
|
Tomasso94
Przebiegły Administrator :D
Liczba postów: 4,046
Imię: Tomasz
Skąd: Będzin / Bydgoszcz
Pojazd: Romet Ogar 200
|
|
| 05-04-2021 12:36:10 |
|
1 osoba postawiła piwo Tomasso94 za ten post:1 osoba postawiła piwo Tomasso94 za ten post.
Jorginsson (04-05-2021)
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
|
|