Rower z silnikiem :D
|
Autor |
Wiadomość |
Motorowerzystka
Mekanik xD

Liczba postów: 2,110
Imię: Ania
Skąd: Dzikie Mazury
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Rower z silnikiem :D
|
|
13-09-2015 11:10:15 |
|
|
Dawdzio
Hold my mustache!
Liczba postów: 2,627
Imię: Dawid
Skąd: Chojnów (DLE)
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Rower z silnikiem :D
Świetna rzecz. Jakbym trafił na złomie skuter to bym sobie coś takiego zrobił. Swoją drogą ciekawe, gdzie można dorwać takie przekładnie (bo to chyba nie jest tylko dzwon z zębatką). Jest jeszcze na OLX drugi rower mający taką.
@ Motorowerzystka
Jak ci idzie z rowerem? Ja już bym pewnie jeździł, gdyby nie to, że zamówiłem za małe zębatki (ze zdawczej po zrobieniu wieloklinu mało by zostało), ale jak dobrze pójdzie to może do końca października już będzie gotowy. Niestety same zębatki idą do mnie dwa tygodnie. Bardzo pomógł mi też sprzedawca z allegro o nicku Multicar, z którym musiałem się męczyć, bo przesłał mi przekładnię z krzywym dzwonem (miał takie bicie, że chyba nawet ślepy by zauważył  ), a jak ją zareklamowałem to nie przyjął reklamacji, bo bicie "mieści się w granicach normy" i "wszystkie nasze przekładnie tak mają". Potem próbowałem z nimi dyskutować na temat zwrotu pieniędzy, ale nie udało się i 10zł za przesyłkę do niego w błoto. I jeszcze ociągali się z oddaniem kasy. Przez tydzień kulturalnie się upominałem, aż areszcie napisałem co o nich myślę to odpisali, że o co mi chodzi, przecież pieniądze mam już na koncie. I rzeczywiście tam były. Wpłynęły chwilę po mojej wiadomości. A od innego sprzedawcy paczka szła dwa tygodnie, bo mieli błąd w systemie (ale przekładnia, chyba nawet tej samej firmy, jest już dobra). Jak tak dalej pojdzie to prędzej dorobię się prawa jazdy niż roweru z silnikiem
Wzmożona kontrola społeczna złomowisk podstawą sukcesów w zdobywaniu interesującego mienia.
|
|
13-09-2015 20:06:34 |
|
|
Motorowerzystka
Mekanik xD

Liczba postów: 2,110
Imię: Ania
Skąd: Dzikie Mazury
Pojazd: Inny Romet
|
|
20-09-2015 10:53:56 |
|
|
Dawdzio
Hold my mustache!
Liczba postów: 2,627
Imię: Dawid
Skąd: Chojnów (DLE)
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Rower z silnikiem :D
Da się przepleść, ale tylko pod jednym warunkiem: Jeśli rafka ma 16 otworów to piasta musi mieć otworów 16, 24, 32, itd. Bałbym się tylko o to czy takie koło wytrzyma.
Jeśli nie masz piasty pod tarczę to może zastanów się nad zamontowaniem zębatki jak w ostrym kole produkcji domowej. Tu jest troch o tym:
http://forum.rowerowylublin.org/printvie...8247e651e5
A jeśli już tarcza to możesz użyć piasty przedniej. Akurat jest właśnie nowa za 25zł na OLX.
Dobrą rzeczą byłoby takie połączenie linek, które umożliwiałoby szybkie i bezproblemowe odłączenie "pchacza" od roweru bez konieczności regulacji ich po ponownym podłączeniu.
PS: Moje wcześniejsze obliczenia były złe. Dodawałem przełożenie zamiast je mnożyć.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-09-2015 22:37:52 przez Dawdzio.)
|
|
20-09-2015 22:32:14 |
|
|
Motorowerzystka
Mekanik xD

Liczba postów: 2,110
Imię: Ania
Skąd: Dzikie Mazury
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Rower z silnikiem :D
Dawdzio napisał(a):Da się przepleść, ale tylko pod jednym warunkiem: Jeśli rafka ma 16 otworów to piasta musi mieć otworów 16, 24, 32, itd.
O, no to muszę poszukać innego koła  Bo otwory się nie zgadzają, może 16" będzie dobra, ewentualnie 20", ale to sobie zobaczę.
Dawdzio napisał(a):Dobrą rzeczą byłoby takie połączenie linek, które umożliwiałoby szybkie i bezproblemowe odłączenie "pchacza" od roweru bez konieczności regulacji ich po ponownym podłączeniu.
No tak, linka gazu i hamulca  To akurat może nie będzie takie trudne, przy rowerze 2 linki, przy przyczepce też 2 i jakieś złączenie przy "haku" przyczepki.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 20-09-2015 23:40:04 przez Motorowerzystka.)
|
|
20-09-2015 23:39:34 |
|
|
Dawdzio
Hold my mustache!
Liczba postów: 2,627
Imię: Dawid
Skąd: Chojnów (DLE)
Pojazd: Inny Romet
|
RE: Rower z silnikiem :D
Co do mojego roweru to sporo się zmieniło.
Zamiast paska będzie jednak łańcuch. Koła zębate oddałem już do zrobienia otworów (w małym wieloklin, a w dużym takie, żeby dało się zamocować je zamiast hamulca tarczowego). W sumie to jestem już prawie na ukończeniu. Zostało mi jeszcze zrobić mocowania, zapleść tylne koło, pospawać wszystko i złożyć w całość. Jedyne czego mi brakuje to jakakolwiek mała prądnica/alternator 12V, niewielki akumulator i jakieś pierdoły, których już będę szukał podczas składania. Z robieniem mocowań muszę poczekać jeszcze dwa tygodnie, bo wymieniają mi w piwnicy rury od ogrzewania i wszystko jest w czerwonym pyle z cegieł. Boję się tylko jak będzie ze spawaniem, bo tato i spawacz mają teraz w pracy dużo roboty. Do tego zanim będą gotowe mocowania to może już się zrobić zimno, a poza dworem nie ma gdzie spawać. Potem zostanie mi jeszcze zabawa z kabelkami, linkami i przewodami, ale to już drobiazg.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-10-2015 17:10:26 przez Dawdzio.)
|
|
04-10-2015 17:07:05 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
|
|