Mój Opel astra 1.6 16v - dyskutujmy
|
Autor |
Wiadomość |
Błażej
Zawodowiec

Liczba postów: 2,532
Imię: Błażej
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Pojazd: Inny
|
RE: Mój Opel astra 1.6 16v - dyskutujmy
Nawiew na 4 biegu sprawny już jest !
W czwartek uszkodzeniu uległ regulator napięcia znajdujący się na alternatorze.
Objaw ? Ładowanie na wolnych 14.5, ładowanie na wyższych obrotach 18V
Szybko by w ten sposób można uszkodzić akumulator...
Dobrze, że kontrolka ładowania jest sprawna
Więc wpadł nowy współczesny alternator QAP na podzespołach Boscha
http://allegro.pl/alternator-opel-astra-...93348.html
Jestem dumny z siebie bo wymieniłem go sam pod poradami znajomego mechanika
Wiem, że dla 3/4 dzieciaczków z forum taka wymiana to 10 minut, ale sorka nie jestem taki talent jak Wy
Dostęp do alternatora taki sobie, nie łatwy ale też nie jakiś znów mega trudny jak do EGRU w jaguarze s-type tym nowszym
Ale tak czy siak odkręcenie alternatora było kłopotliwe z racji łapy alternatora
Regeneracja starego to 120 zł same częsci i z 80 zł robota w zakładzie. Tu miałem za 280 zł nowy  na 2 letniej gwarancji
|
|
12-10-2013 21:20:25 |
|
|
Błażej
Zawodowiec

Liczba postów: 2,532
Imię: Błażej
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Pojazd: Inny
|
RE: Mój Opel astra 1.6 16v - dyskutujmy
Dzięki za chęci  ale gdybym chciał używany altek to miałbym go w godzinę
Ale wiesz, auto u mnie będzie jeszcze długo jeździło, więc wolę założyć nową część na gwarancji a nie kolejny tak sam jak wyjąłem. Mój miał 260 tysięcy nalotu, wiadomo czy bym nie kupił z nalotem 400 tysięcy ? i za jakiś czas to samo by mi się przytrafiło, albo coś gorszego
niemniej jednak za chęci dziękuję
|
|
12-10-2013 22:16:46 |
|
|
Błażej
Zawodowiec

Liczba postów: 2,532
Imię: Błażej
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Pojazd: Inny
|
RE: Mój Opel astra 1.6 16v - dyskutujmy
Robikrótki nie załatwił klapy, ale kupiłem sobie na złomowisku idealną tylko trzeba będzie pomalować bo jest szara. Ale ideał zero rdzy.
Astra podczas pierwszych śniegów dostała strzała w zderzak od dziadka w tico. Trochę lakieru bezbarwnego odpadło, trochę bazy też, lekkie małe pęknięcie pojawiło się pod klapą na zderzaku, którego nie widać i w ten sposób zarobiłem 300 zł  Astra nie poczuła, ja nie poczułem, wyglądu nie straciła zbytnio a kasa wpadła
Dziś musiałem pospawać wydech i wstawić elastyczny łącznik, którego nie było przez co co pół roku wydech puszczał i auto zamieniało się w sportowe.
Mam filmy jak chodził pięknie, podobało mi się to, ale nie pasowało do astry ani do mnie
Zdjęć łącznika nie mam niestety. Wspawany w miejsce pokazane na zdjęciu
 

|
|
20-12-2013 21:32:14 |
|
|
Tomasso94
Przebiegły Administrator :D
Liczba postów: 4,040
Imię: Tomasz
Skąd: Będzin / Bydgoszcz
Pojazd: Romet Ogar 200
|
|
12-01-2014 21:11:28 |
|
|
Błażej
Zawodowiec

Liczba postów: 2,532
Imię: Błażej
Skąd: Skarżysko-Kamienna
Pojazd: Inny
|
RE: Mój Opel astra 1.6 16v - dyskutujmy
|
|
16-01-2014 04:00:10 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|