Wróciłem z kolejną aktualizacją ROWERUW.
Jeśli czegoś nauczyło mnie przygotowanie techniczne do Poloniki to, zrozumiałem że nic nie idzie zgodnie z planem.
Pisząc każdy post miałem jakieś plany co dalej robić i pisząc następny plany były już zupełnie inne. Dziś klepiąc w klawiaturę jestem załamany jak w ciągu miesiąca wszystko się zmieniło.
Praca przy zielonym sporcie stanęła a rower został skanibalizowany.
Docelowym rowerem którym przejadę Polonikę ponownie został błękitny sport w rozmiarze 580. Aktualnie rower prawdopodobnie jest już w docelowej specyfikacji.
Przemogłem się i wymieniłem oryginalne pancerze hamulcowe na nowe, rower zaczął bardzo dobrze hamować.
Założyłem sztycę Pama z zielonego sporta -musiałem też od razu zmienić siodełko ponieważ rometowskie na tej sztycy było pochylone przodem do góry i nie dało się go ustawić.
Została korba Thun Coronado którą może wymienie na Walje chociaż nie mogę się na to zdecydować - pewnie zepsuje się linia łańcucha+ coronado to dość lekka korba a po co dokładać masy w tak cieżkim rowerze.
Przerzutka tylna została zmieniona na ten sam model tylko z metalowymi kółkami, przednią wymieniłem na taką samą tylko z logo favorit na obejmie.
Manetki udało się wymienić na favority tylko wymagało to trochę kombinatorstwa.
Z wymiany manetek jestem najbardziej zadowolony, mocno zmieniły one odczucie z korzystania z przerzutek.
Na kierownicy dalej jest założona oryginalna owijka którą chciałem wymieniać ale nie śpieszy mi się z tym.
Jedyną z bardziej cieszących oko zmian była wymiana śruby trzymającej zacisk sztycy, nie mogę patrzeć na oryginalne śruby wyglądające jak wyjęte z traktora.
Na zakończenie,
czemu nagle postanowiłem wrócić do za dużej ramy? przecież to niewygodne.
Błękitny sport 580 mimo bycia za dużą ramą jest prawie gotowym rowerem a do lipca zostało coraz mniej czasu, doszedłem do wniosku że prace przy zielonym sporcie byłyby w tej sytuacji marnowaniem czasu i pieniędzy.
Po wymianie sztycy i siodełka przejechałem tym rowerem wycieczkę 130km bez bólu pleców więc postanowiłem sobie ułatwić życie.
Post Scriptum
Dodatkowo, zakup trzech sportów pozwolił mi porównać ich specyfikacje i geometrie.
Ciekawą różnicą którą znalazłem są konusy manetek, najwyraźniej były dwa rodzaje które różni sposób w jaki ograniczany jest odchył dzwigni.