|
|
Mój MR-232
|
| Autor |
Wiadomość |
Jorginsson
OBR filia w Szczecinie

Liczba postów: 585
Imię: Jerry
Skąd: Szczecin (ZS)
Pojazd: Romet 50-TS-1
|
RE: Mój MR-232
Cześć!
Żaden motorower ówczesnego Rometu nie był malowany proszkowo. Często gęsto nie stosowano nawet żadnego podkładu... Ale...
Dzisiaj mamy do dyspozycji nowe, w dużej mierze lepsze technologie i dlaczego by z nich nie korzystać? Jeśli już decydujesz się na nowe powłoki lakiernicze, to zadbaj o to, aby były na lata. Co do malowania proszkowego - osobiście nie jestem fanem tej metody, a i zwyczajnie nie pasuje to do Rometów, ale ludzie takim sposobem malują...
Warto za to trzymać się kolorów z epoki, poszukaj sobie forumową szukajką, bo jest parę tematów z kodami, sprawdza się też paleta FSO z "dużego fiata".
Ale koniec końców, to Twój motorower i jeśli nie przemawiają do Ciebie epokowe schematy malowania, to czemu nie zrealizować własnego pomysłu? "Ucierpi" tylko wartość historyczna, ale wcale nie mało przecież tych Komarów jest...
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-01-2020 22:07:34 przez Jorginsson.)
|
|
| 06-01-2020 22:06:12 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|