Siema, po dłuższej przerwie od zaglądania na forum, sam potrzebuje pomocy, sprawa wygląda tak:
- Po przejażdżce ogar został postawiony wszystko sprawne itp.
- Przy próbie odpalenia okazało się, że wydmuchał uszczelkę pod głowicą
- Dziś rozbieram z chęcią wymienienia wszystkich uszczelek przy cylindrze
- Zdejmuje cylinder i pierścień z ciekawości dla testu jaki będzie luz po lekko ponad 500km
- Zdziwienie bo luz na szczelinomierzu to 0,85mm
I teraz nachodzą mnie pytania czy:
1. Składać jak jest i mieć nadzieje ze będzie git (raczej nie będzie git)
2. Oddać do szlifu chiński cylinder "CYLINDER JAWA 50 40MM RACING PORTED AK20 PL" który był do tej pory założony
3. Oddać do szlifu oryginalny czeski cylinder
4. Jeżeli szlifować oryginalny cylinder to na 40.00mm czy na taką jaką wyda średnice
W silniku mam sporo porobione bo mam:
- Dyfuzor od garry preformance
- Podkowę
- Gaźnik PHBG 21MM
- Zapłon DELUXE
- Splanowaną głowice ze zwiększonym stopniem sprężania i poprawioną komorą spalania
- No i ten wymieniony wyżej cylinder pseudo 60cc
- Wał duells bo lepsze łożysko igiełkowe niż tulejka
Z góry dziękuje za pomoc, pozdro