Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Silnik 025 - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Problemy techniczne - Silnik, przeniesienie napędu (/forumdisplay.php?fid=221)
+--- Wątek: Silnik 025 (/showthread.php?tid=55672)



Silnik 025 - Novy10 - Wczoraj 00:55:40

Witam szanowne koleżanki i kolegów na forum,

Mam pytanie do znawców tematu, otóż wygrzebałem z szopy moją starą
zardzewiałą zakurzoną motorynkę na której mając naście lat przemierzałem
bezdroża na wiosce i postanowiłem przywrócić ją do życia.
Z tego co udało mi się ustalić posiada ona silnik 025 tzw jajo z biegami w nodze,
I potrzebuje do tego karterów bo z tego co pamiętam to było coś klejone
poxipolem, zerwane gwinty, coś tam ułamane itp.
Moje pytanie brzmi, czy kartery od jaja z biegami w ręce będą się nadawać
do tego co mam z biegami w nodze.

Pozdrawiam serdecznie.


RE: Silnik 025 - romek - Wczoraj 06:38:51

I tak i nie
Kartery S38/003 różnią się od 025 trzema rzeczami, mianowicie jedna ze śrub mocująca pokrywę zapłonu jest w innym miejscu, 025 miał zewnętrzna sprężynę kopniaka, ponadto zależenie od rocznika nie wszystkie 025 miały pozostawiony otwór linki biegów.

Powinno dać się złożyć taki silnik bo przerabiali ludzie na niego w nodze i się to mieściło, ale trzeba dać pokrywę od S38 z otworem, ewentualnie przykręcić na dwie śruby. Jeśli ma być pokrywa S38 trzeba by też zastosować wałek rozrusznika od niego bo inaczej zewnętrzna sprężyna nie wejdzie.

Kartery od S38 są łatwiej dostępne niż do 025 (ktoś wmówił ludziom że to jakiś rzadki silnik ale mimo to ciężko znaleźć dobre kartery. Najważniejsze są gniazda łożysk, jeśli masz je nie wyrobione warto podjąć się naprawy karterów. Gniazda ciężko naprawić bo trzeba je potem wyosiować (dlatego nie powinno się zakładać karterów nie od pary) ale naprawa typu spawanie (najczęściej przegroda gdzie odbija się zderzak rozrusznika, lub przy łańcuchu), naprawa gwintu to nie są jakieś straszne rzeczy. Warto szukać takiego zakładu lokalnie (pod hasłem spawanie aluminium) bo będzie po prostu taniej tylko żeby spawacz miał trochę oleju w głowie i nie popsuł bardziej karteru np przez jego zreformowanie od temperatury.


RE: Silnik 025 - Novy10 - Wczoraj 08:52:16

Dziękuję bardzo za wyczerpującą odpowiedź, chyba rozejrzę się za
Silnikiem do remontu, myślałem nad 023, myślisz że to dobry pomysł?


RE: Silnik 025 - romek - Wczoraj 09:15:22

Jeśli to motorynka M3 to 023 da się założyć , z tym że może być ciężko upchnąć puszkę szmerów ssania, bo będzie przeszkadzać rurka w ramie do powietrza. Chyba że połączysz gumowy oryginalny lejek jakimś wężem z ramą. Niektórzy jeżdżą bez takiego dolotu w ogóle ale to na moje ciężko gaźnik ustawić potem zwłaszcza fabryczny. Chyba że masz inny model motorynki to śmiało pakuj kwadraciaka a 025 sprzedaj. No ale jeśli to M3 to warto najpierw rozpołowic, zobaczyć, ocenić, w sumie łożyska też można dać na specjalny klej jak wyrobione gniazda. Kupiony silnik może okazać się jeszcze gorszy.


RE: Silnik 025 - Piotrekdriver1 - Wczoraj 16:02:17

Jeżeli Twoj silnik 025 ma wytarty karter od łańcucha to to może stworzyć największy problem.Duźo zabawy jest po zaspawaniu z odtworzeniem rowka na oring walka rozrusznika.


RE: Silnik 025 - romek - Wczoraj 21:36:46

A to prawda ale która motorynka tego nie ma. W sumie ciekawe czy nie prościej przeszczepić cały ten fragment z innego silnika, dorwać pojedynczy zdrowy w tym miejscu karter od komara nie problem, długość tego ,,wyjścia" raczej taka sama tylko nawiercic otwór na sprężynę zewnętrzna. Pojedyncze kartery zwłaszcza komara są tanie, bo w zasadzie bezużyteczne. A może się przydać bo i pewnie przy łańcuchu wyłupane to będzie skąd wziąć fragment ewentualnie.