Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Inne jednoślady PRLu (/forumdisplay.php?fid=174)
+--- Dział: Inne - Problemy techniczne (/forumdisplay.php?fid=194)
+--- Wątek: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. (/showthread.php?tid=52015)



OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Jeż - 16-04-2021 02:31:14

Kupiłem ogara 200 "silnik na dotarciu" - więc jeździłem max pół godziny, to wysokie obroty, to niskie, nie przegrzałem go ani razu, ani razu nie spadły mu obroty.

Pewnego dnia nie chciał mi odpalić, ale odpalił po dodaniu gazu. Podczas jazdy zauważyłem, że na wysokich obrotach coś świszczy, jak turbodiesel, więc no oszczędzałem go BARDZO po tym. Po jeździe przy powrocie do domu zgasł mi na wciśniętym sprzęgle.

Postanowiłem wyczyścić tłumik - wyjąłem dławik, wymyłem go, złożyłem. Kolanko ma w sobie nagar, ale szczerze powiem - nie piłowalem go (jeszcze) ani nie czyściłem w środku (może to powód?) Po złożeniu - nie odpalał.

Potem nie odpalał w ogóle, jakklowiek bez dodawania gazu - przy dodawaniu gazu odpalał, trzymał jako-tako wysokie obroty, bez których gasł bezpowrotnie.
Zauważyłem, że z łączenia kolanka z tłumikiem kapie jakby sadza? Czarne to i smoliste, jakby może olej?

Zauważyłem, że na króćcu była dziura - króciec wymieniony.
Kranik wymieniony na nowy, z nowym filtrem.
Gaźnik rozłożony, przedmuchany, umyty, złożony. Wyregulowany? Nie - nie wiem nawet jak, skoro nie odpala.

Po złożeniu go dzisiaj (króciec, kranik, filtr) odpalił raz! Pochodził na wolnych dobre parenaście sekund i zgasł. Regulacja gaźnika! Iglicę ustawiłem na 3 rowek od góry, blaszkę spławika gaźnika wygiąłem delikatnie w górę - słabo nadal.
Postanowiłem zobaczyć jak jeździ.

Gdy utrzymuję mu manetką gazu w miarę ok obroty - po naciśnięciu sprzęgła słychać czasem chrup, czasem nie - ale gaśnie. Jak się uda wbić jedynkę i przejechać trochę, to po wbiciu dwójki od razu gaśnie.

Rzeczy których nie jestem pewien:
- Filtr powietrza (w planach, ale no bez filtra wtedy powinien normalnie chodzić chyba)
- Zapłon i jego regulacja (w planach)
- Kolanko tłumika i lepsze uszczelnienie tłumika (w planach)
- Być może dokręcenie głowicy cylindra? Nie badałem jeszcze kompresji, ale WYDAJE mi się, że kopka chodzi jednak trochę luźniej niż przedtem, ale to sprawdzę jutro metodą palcową, albo manometrem jak znajdę w warsztacie (Przy okazji chciałbym zapytać jaka wartość byłaby odpowiednia)

No i oczywiście kupiłem Iksrę 100, wkręciłem ją do wyczuwalnego mocnego oporu - ale wątpię, czy to tam może coś niedobrego się dziać, może jednak?
Nie sprawdzę jak działa świeca, bo po prostu nie będzie on działać na tyle długo.

O! Jak wykręciłem świecę z cylindra po jakimś czasie, to jakby wyleciał z niego dym - może to będzie to cholerne kolanko albo tłumik? Dławik źle złożyłem? Ale normalnie dym stamtąd wylatuje. Może spiłować te kolanko, skoro dysze on ma 68, króciec ma "odblokowany" a zapłon jest w drodze.

Myślicie że powinienem jeszcze bardziej podokręcać króciec i gaźnik? Trochę się boję, że zerwę gwinty albo połamię, lub ukręcę szpilki.
Dodam, że króciec i gaźnik na łączeniu nie są jakby idealnie w jednej płaszczyźnie - po skręceniu ich razem jakby są.. wachania?

Pomóżcie mi błagam, bo powoli myślę nad tym, by go dać komuś do naprawy kto się na tym zna Sad Jakbym wiedział co mam zrobić, to wiadomo, że zrobiłbym to sam, ale na ten moment czuję, że trochę na oślep dokupuję do niego części, a już wydałem około 200zł (w tym 100 za szybę reflektora, lusterko i oponę przednią).

Na ten moment jest tak - jak się go odpali, to albo chwilę pochodzi i zgaśnie, albo odpali się go tylko dodając gazu. Jak już uda mi się wbić 1 (przy czym często chrupie coś na dole/gaśnie silnik, oczywiście sprzęgło na maxa klamką zaciskam) to wbicie 2 równa się bluh bluh bluh bluuuh.


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Norweski Zomowiec - 16-04-2021 08:30:32

(16-04-2021 02:31:14)Jeż napisał(a):  Pewnego dnia nie chciał mi odpalić, ale odpalił po dodaniu gazu. Podczas jazdy zauważyłem, że na wysokich obrotach coś świszczy, jak turbodiesel, więc no oszczędzałem go BARDZO po tym. Po jeździe przy powrocie do domu zgasł mi na wciśniętym sprzęgle.
puściła jakaś uszczelka pod głowicą lub simmering. Ucieka kompresja i nie ma niskich obrotów i nie odpala


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Spaceman164 - 16-04-2021 09:03:52

Ja miałem podobnie i okazało się, że kranik był zatkany rdzą więc czeka mnie czyszczenie rdzy z baku i przy okazji wymienię uszczelki króćca, cylindra, prawej i lewej pokrywy bo są już naprawdę stare bo jeszcze oryginalne.


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - mati578 - 16-04-2021 10:36:52

Ja miałem dokładnie takie same objawy, (oprócz świszczenia) i po wyczyszczeniu całego układu paliwowego, wymianie świecy nadal to występowało. Czyli odpalam, chwilę chodzi i gaśnie (no chyba że trzymam gaz). No i po prostu okazało się, że zapłon sam się musiał przestawić, bo ustawiłem go ponownie i już było dobrze jak ręką odjął.


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Jeż - 16-04-2021 17:12:05

Smile Kondensator.

Dziś z ojcem kombinowaliśmy, aż udało się go odpalić i pojechałem go ostro "przedmuchać". Dokręciłem do oporu nakrętki na cylindrze (zimnym i po "przedmuchaniu") i wiecie co zrobiłem? Wymieniłem kondensator w iskrowniku i cewkę zapłonową.
Wcześniej metodą palcową sprawdziłem kompresję - odpowiednia (odrzucało palucha).

Pali od strzała Smile

Poziom oleju w skrzyni biegów odpowiedni, bo po odkręceniu kontrolnej zaczyna wyciekać, więc nie bierze raczej oleju z skrzyni.

Pozostało mi jeszcze uciąć kolanko, ustawić zapłon i ustawić gaźnik - może te 65 wykręcę Wink)) (mam odblokowany, nowy króciec i dysze w gaźniku 68).

Tak więc!!! - Patrzcie na te NIEMIŁE kondensatory i cewki, zwłaszcza, że to sprawy groszowe (kondensator, cewka z Bułgarii mnie wyniosła 65zł).


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Jeż - 16-04-2021 18:42:47

Jednak radość nie trwała za długo.
Po wbiciu jedynki trzeba MOCNO odpychać się nogami, by się rozpędził (i nie zgasł) - zapłon? Gaźnik?
Poza tym brakuje mu też sporo mocy na 3 - delikatna, niezauważalna górka, podmuch wiatru i prędkość spada z 50 km/h do 40 km/h, często nie chce wkręcać się na obroty wtedy - gaźnik? zapłon?
Zdjęcie świecy po przejechaniu 6 kilometrów, starałem się trzymać 50km/h
http://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/42158_obraz_2021-04-16_173953.png

!!!Dodatkowo nie wiem czemu, ale jak wrzucam 1 to słychać zgrzyt - sprzęgło ciągnie? Przy wrzucaniu 1 muszę go gazować by nie zgasł, na luzie zwykle tak nie ma.


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Norweski Zomowiec - 16-04-2021 19:30:45

Naciągnij linkę sprzęgła.


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Jeż - 16-04-2021 20:15:23

(16-04-2021 19:30:45)Norweski Zomowiec napisał(a):  Naciągnij linkę sprzęgła.

Nawet jak nie mam na niej luzów?
Mówisz przy manetce, czy przy skrzyni?
I oczywiście jak :///
Oraz chciałbym zapytać - może ta specjalna śruba, co jest połączona z tym mechanizmem na zewnątrz? Wkręcić ją, wykręcić?


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Bob_Harley - 16-04-2021 20:30:53

Co do tego ruszania z odpychaniem nogami - bez przesady, to tylko ogar 200 Tongue tym na kółku nie ruszysz. Co prawda mam ogara od całkiem niedawna ale jeździłem już dwoma ogarami 200 i oba mają tak samo Tongue


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Jeż - 16-04-2021 21:04:14

(16-04-2021 20:30:53)Bob_Harley napisał(a):  Co do tego ruszania z odpychaniem nogami - bez przesady, to tylko ogar 200 Tongue tym na kółku nie ruszysz. Co prawda mam ogara od całkiem niedawna ale jeździłem już dwoma ogarami 200 i oba mają tak samo Tongue

Ale on po dodaniu gazu na wolnych na 1 się dławi i gaśnie dopóki nim nie "pobiegnę" do przodu - wtedy łapie wyższe obroty i normalnie się wkręca
Biegi też muszę wrzucać przy odcince - inaczej muł


RE: OGAR 200, silnik 223 - brak niskich obrotów. - Bob_Harley - 16-04-2021 21:15:30

No cóż, w grę wchodzi zbyt wiele zmiennych: P trzeba po kolei sprawdzać wszystko i eliminować