![]() |
Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Wersja do druku +- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl) +-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13) +--- Dział: Problemy techniczne - Silnik, przeniesienie napędu (/forumdisplay.php?fid=221) +--- Wątek: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa (/showthread.php?tid=55207) |
RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - tomangelo - Dzisiaj 01:13:25 Jakiś czas temu zrobiłem przejażdżkę swoim Komarem, w pewnym momencie mi zgasł i nie chciał odpalić. Jako że to było po zakręcie w prawo, uznałem że pewnie paliwa było mało, na przechyle paliwo przelało się na prawą stronę i zanim odchyliłem się z powrotem, to gaźnik się zapowietrzył. Teraz jednak zastanawiam się czy to jednak nie kwestia właśnie tej oktanowości, w końcu to też stało się po 6km. Chociaż u mnie po ok. 5 minutach silnik ożył i zrobił drugie tyle bez problemu, a i za starych czasów ten egzemplarz miał podobne skłonności do robienia sobie przerw. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - MacRoial - Dzisiaj 11:06:15 Zaciekawił mnie ten temat liczby oktanowej z ciekawości kupię benzynę ekstrakcyjną i zwykła po zmieszaniu w proporcjach 2,7l - LO 98 E5 2,2l - LO 55 benzyna ekstrakcyjna Powinno wyjść 4,9 l benzyny 78 i do tego 100 ml oleju mixol s Dam znać czy są rużnice. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - Dzisiaj 11:22:49 Witam, mnie o tyle zaskakuja dzisiaj Wasze 'dylematy' przy docieraniu silnikow, ze kiedys takie 'atrakcje', typu '5 - 6 km przejazdzk'i i 10 min. 'studzenia silnikow' - nie mialy w ogole miejsca... Jak ktos zrobil wowczas remont silnika w motorowerze czy motocyklu, to jezdzil po nim z niepelnymi osiagami przez 2-3 tygodnie, tak przewaznie 'na pol gwizdka', zeby nie przegrzac silnika, a po tych 750 / 800 km przebiegu - juz na 'pelnym gazie'. I tyle. Jedynie Znajomi, zawodnicy z klubow motocrossowych, zuzlowych, itp. - docierali kazdy silnik / na masymalnych osiagach i 'pilowali tloki' pozniej - slady przytarc na plaszczu, zeby jak najszybciej uzytkowac silnik 'na maxa'... Byly wprawdzie incydentalne przypadki 'chwycenia' tlokow w trakcie normalnej jazdy, ale zawsze zwiazane z tym, ze 'ktos zapomnial' dolac oleju do banki 'mieszalnika' w trakcie tankowania. I wydaje mi sie - ze tylko 1 raz Kolega na osiedlu musial pozniej rozebrac silnik, rozruszac tlok, zeby go wyciagnac z cylindra i postapil podobnie - jak 'crossowcy / zuzlowcy', czyli opilowal pilnikiem 'przytarte' slady na tloku ? Z tym, ze my mielismy codziennie do czynienia z benzyna 'niebieska 78 Oktan', bo nikt wowczas nie mial silnika w motorowerze czy motocyklu, ktory by mial stopien sprezania ponad 7 : 1 i byl 'zmuszony' do tankowania paliwa 94 Oktan i wszyscy o tym wiedzieli. Jedynie Kolega, ktory czasem sie pojawial u nas na osiedlu - Simsonem S 51. I 'po cos' przeciez byly tworzone w przeszlosci tabele porownawcze, w ktorych byly wyszczegolnione po lewej stronie stopnie sprezania silnikow, a po prawej - odpowiadajace im LO benzyn, ktorymi trzeba bylo zasilac posiadane silniki..? Przekroczenie zakresu LO zalecanego przez producenta dla danego silnika paliwa o 5 - 10 'jednostek' - skutkowalo od razu wyczuwalnym spadkiem osiagow maksymalnych moto i 'podejrzanym przegrzewaniem' sie silnika, co wiazalo sie z natychmiastowym 'dostrajaniem' wyprzedzenia zaplonu - zeby silnik nie ulegl wiekszej awarii z przegrzania... W samochodach uzytkowych, jako bardzo wowczas 'cennych dobrach luksusowych' - byly montowane przy podstawach aparatow zaplonowych tzw. 'korektory oktanowe', ktorymi koniecznie trzeba bylo 'dostroic' precyzyjnie wyprzedzenie zaplonu / do wlanego do baku paliwa, zeby wlasnie nie przegrzac i nie zniszczyc cennego silnika... Pozdrawiam : (Dzisiaj 11:06:15)MacRoial napisał(a): Zaciekawił mnie ten temat liczby oktanowej z ciekawości kupię benzynę ekstrakcyjną i zwykła po zmieszaniu w proporcjachCzesc - 100 ml oleju bedzie zbyt malo / na prawie 5 L benzyny, bo wyjdzie z tego mieszanka ok. 1 : 49, to bardziej by pasowalo ok. 170 - 180 ml oleju dolac - zeby mieszanka byla porownywalna z ta z 'epoki', bo tylko do Simsonkow wowczas bylo zalecane przez producentow / mieszanie oleju z paliwem 1 : 50, a do Rysiow, Zakow, Komarow, itp. - wlasnie 1 : 30. Pozdrawiam. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - romek - Dzisiaj 11:55:08 MacRoial, to za mało oleju, na 5l powinieneś go wlać ok. 165ml. A po co 98 ? Bo bandyckie mordercze E10? Romet jest dostosowany nawet do E30. Dinozaur, ale z tej tabeli która wystawiłeś wychodzi że Kadet który ma stopień sprężania 8 jest dostosowany do benzyny 85-90 oktanów więc choć niby nadal 95 to za dużo to raczej nie powinno być tak źle. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - MacRoial - Dzisiaj 15:53:25 (Dzisiaj 11:55:08)romek napisał(a): MacRoial, to za mało oleju, na 5l powinieneś go wlać ok. 165ml.Chciałbym jak najbardziej jednak zbliżyć się do starej benzyny 78 w której bioetanolu nie było wcale zresztą to różnica kilku złoty a sam bioetanol słyszałem że spala się trochę cieplej od benzyny, myślę nawet żeby dla rzetelności testu kupić benzynę alkilową. A z olejem to mój błąd pomyliło mi się do testów wleję 170 ml. RE: Silnik po 6 kilometrach odmawia posłuszeństwa - Dinozaur - Dzisiaj 16:37:59 Uwazaj, zebys nie popelnil jakiegos bledu, bo na benzynie 'ekstrakcyjnej 52 Oktan', ktora byla w osobnym dystrybutorze na duzej stacji 'CPN' we Wroclawiu - jezdzilismy w latach 80-tych bez przeszkod / mieszajac ja z 'kartkowa 94 Okt. / pol - na pol' i mielismy wowczas benzyne ok. 72 - 74 Oktan, bo ta 'ekstrakcyjna 52 Oktan' - byla do najstarszych silnikow benzynowych, o najnizszych stopniach sprezania 3 - 4,5 : 1 wowczas przeznaczona... Nie wiem - jak zachowuja sie inne rodzaje benzyn ? Po drugie : wszystkie pojazdy z silnikami benzynowymi IOE / SV sprzed wojny, o bardzo niskich stopniach sprezania 3 - 4,5 : 1 / byly zbudowane fabrycznie wlasnie na benzyne 'czysta 40 - 52 Oktan' [ tak sie wowczas nazywala ], a dzisiaj - nazywa sie 'ekstrakcyjna 52 Oktan'. Po trzecie : wszystkie silniki benzynowe o stopniach sprezania ponad 5 : 1 / byly fabrycznie przystosowane do spalania benzyn 'BA - 60 / 66 / 70 / 75 Oktan', ktore od poczatku lat 30 - do konca 50-tych byly mieszane z : - benzyna 'BA 60' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 10 % objetosciowo etanolu; - benzyna 'BA 66' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 15% obj. etanolu'; - benzyna 'BA 70' : to benzyna 'czysta 52 Okt.+ 20% obj. etanolu'; - benzyna 'BA 75' : to benzyna 'czysta 52 Okt. + 25% obj. etanolu'... Powojenne motocykle : Sokol 125, SHL M 02/ 03 / 04, WFM, itp. - byly wlasnie na te benzyne 'BA 60 - 66 Okt.' skonstruowane, Junak M 07 i M 10 - byly na benzyne 'BA 72 - 75 Okt.', motorowery : Rys, Zak, Komar, itp. - byly zbudowane na benzyny 'BA 66 - 70 / 72 Okt. przewaznie, ale mozna bylo do nich takze stosowac 'etyline 70 - 75 Okt.', ktora byla juz produkowana na przelomie lat 50/60-tych. Tak wiec - wszystkie motorowery, motocykle i samochody z lat 30 - 50tych, do poczatku 60-tych / byly u nas skonstruowane do spalania paliwa 'BA - 60 / 75 Oktan', ktore bylo mieszane z benzyny 'czystej 52 Okt. + dodatek % objetosciowo etanolu' / zalezny od wysokosci wymaganej LO paliwa / do konkretnego silnika - stad samochody byly wyposazone w te 'korektory oktanowe', zeby moc bardzo precyzyjnie ustawic wyprzedzenie zaplonu / do LO paliwa i stopnia sprezania silnikow. Ponizej na zdjeciach - korektory oktanowe samochodowe z lat 50/60-tych, o dlugosci 'fasolek' regulacyjnych ok. 28 / 30mm - do bardzo precyzyjnego zwiekszania wyprzedzenia zaplonu / do LO uzytej benzyny - zeby nie przegrzac i nie zniszczyc bardzo cennego wowczas silnika w samochodzie : w aparacie po prawej sa 3 rodzaje wyprzedzenia zaplonu : korektor oktanowy - reczny / do wstepnego ustawienia wyprzedzenia, odsrodkowy regulator z ciezarkami i podcisnieniowy regulator / za pomoca membrany - wszystkie 3 dzialaly w czasie jazdy jednoczesnie : Pozdrawiam. |