![]() |
|
Romet Romka - 50-T-1 '82r. - Wersja do druku +- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl) +-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13) +--- Dział: Nasze Romety (/forumdisplay.php?fid=14) +--- Wątek: Romet Romka - 50-T-1 '82r. (/showthread.php?tid=52674) |
RE: Romet Romka - 50-T-1 '82r. - romek - 17-06-2026 06:12:17 Na dzień dzisiejszy z powodu kompletnego braku czasu i innych priorytetów jeżdżę bardzo sporadycznie choć niebawem to się może zmienić. Ale po kilku latach jazdy na zasadzie ,,jedzie Ułan na swym koniu" udało się w miarę dobrej cenie znaleźć tylne koło w godnym stanie. Trzeba będzie mu poświęcić trochę pracy ale w końcu jest. Cały problem polega na tym że koła do T1/TS1/2375 choć podobne do komarowych są zupełnie inne. ![]() A jak już robiłem zakupy to trafiłem trochę zniszczona ale kompletna instrukcję która pasuje rocznikowo (1981) i nawet ma załącznik dotyczący ekonomicznej jazdy co sugeruje okres stanu wojennego - czyli idealnie.
RE: Romet Romka - 50-T-1 '82r. - Piotrekdriver1 - 17-06-2026 18:51:49 Elegancki chrom na kole.A jakie różnice w kole względem komara? A w 2375 to taka sama instrukcja była? RE: Romet Romka - 50-T-1 '82r. - romek - 17-06-2026 20:12:55 Chrom jest gorszy niż w moim ale te przynajmniej ma wszystkie szprychy, cała piastę i nie przypomina ósemki z tyłu i kwadrata z boku różnica jest przede wszystkim przekrój obręczy. Te dwuosobowe mają bardziej kwadratowy, poza tym szprychy są grubsze a piasta jest przystosowana fabrycznie do łożysk (rowek na seger). No i opony Duet. Instrukcja myślę że taka sama i do 2375 był jakiś załącznik, co ciekawe taka sama była do Ogara 200 (z załącznikiem), potem dawali też z załącznikiem instrukcje od 205 - mimo że to jeden z najpopularniejszych modeli nigdy nie miał swojej instrukcji
RE: Romet Romka - 50-T-1 '82r. - romek - Wczoraj 12:31:15 Koło wymienione, choć niestety okazało się że również ma wyłamana piastę w jednym miejscu. Jako że przy pierwszym zapytaniu o możliwość pospawania od razu usłyszałem że pan sie nie zajmuje pierdołami, a u drugiego to się nie opłaca to po prostu zrobiłem na klej dwuskładnikowy i nawet to się trzyma nie widać tego za bardzo bo jest za zebatka.Oczywiście dałem też nowe łożyska a koło zostało wycentrowane. Teraz się jeździ fajnie. Jak już pisałem Romety (w sumie ten najczęściej) to u mnie obecnie pojazdy na codzien. A jako że diabeł tkwi w szczegółach, to co bedzie dziwne dla niektórych założyłem w końcu nóżkę biegów taka jaka ma być. Kosztowała 40 zł. Czy się opłaca? Nie. Czy było warto? Tak. .
|