Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Kierunkowskazy ręczne. - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Inne pytania (/forumdisplay.php?fid=21)
+---- Dział: Romet Ogar 200 (/forumdisplay.php?fid=143)
+---- Wątek: Kierunkowskazy ręczne. (/showthread.php?tid=51993)

Strony: 1 2 3 4


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 11-04-2021 21:02:05

A nie zna ktoś z was sposobu na wymianę oringu bez rozpoławiania silnika?


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Stachu_ - 11-04-2021 22:29:26

(11-04-2021 21:02:05)Spaceman164 napisał(a):  A nie zna ktoś z was sposobu na wymianę oringu bez rozpoławiania silnika?

Powinieneś mieć taki oring od strony kopniaka zamknięty pod blaszką. Odkręcasz kopniak, wyjmujesz klin, ściągasz kopniak jak nie ma oringa to zakładasz oring a jak jest to go dopchnij albo czymś uszczelnij


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 11-04-2021 22:58:10

Powinieneś mieć taki oring od strony kopniaka zamknięty pod blaszką. Odkręcasz kopniak, wyjmujesz klin, ściągasz kopniak jak nie ma oringa to zakładasz oring a jak jest to go dopchnij albo czymś uszczelnij
[/quote]
Spróbuje rozwiercić lekko ta blaszkę żeby się zerwała i ją wyciągnę, a jak nie znajdę tak małego wiertła do wiertarki to lekko pukne gwoździem żeby złamać blaszke czy coś. A jak nie to to zrobię tak ja mówisz, dokupie ze 2 oringi i dam obok blaszki.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Stachu_ - 11-04-2021 23:51:29

Cytat:Spróbuje rozwiercić lekko ta blaszkę żeby się zerwała i ją wyciągnę, a jak nie znajdę tak małego wiertła do wiertarki to lekko pukne gwoździem żeby złamać blaszke czy coś. A jak nie to to zrobię tak ja mówisz, dokupie ze 2 oringi i dam obok blaszki.

https://gmoto.pl/blaszka-oringu-kopnika-jawa-50,121502.html
https://gmoto.pl/oring-walka-rozrusznika,61790.html

Ogólnie to z tego kopniaka to zawsze będzie ciec. Dosyć wrażliwe miejsce ale nie zaszkodzi spróbować uszelnić


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Debesta - 12-04-2021 08:38:37

Ja u siebie niestety mam spory luz na wałku i sie dosłownie z jego leje. Spróbuje dać ciasny, gdyby oring bez blaszki i zakryje go podkładkami dystansowymi, tak aby kopnik wszystko trzymam i o jego sie zapierało.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 12-04-2021 08:46:08

(12-04-2021 08:38:37)Debesta napisał(a):  Ja u siebie niestety mam spory luz na wałku i sie dosłownie z jego leje. Spróbuje dać ciasny, gdyby oring bez blaszki i zakryje go podkładkami dystansowymi, tak aby kopnik wszystko trzymam i o jego sie zapierało.
u mnie też ten wałek ma mały luz, musi on być? czy mogę wsadzić ze 2 oringi żeby nie ciekło i wtedy nie będzie luzu.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - romek - 12-04-2021 08:56:47

Już zostaw ten silnik, mały wyciek to nie tragedia szkoda rozpolawiac taki silnik dla takiej pierdoly. Zaczniesz grzebać to już nie będzie tak samo.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 12-04-2021 09:15:40

(12-04-2021 08:56:47)romek napisał(a):  Już zostaw ten silnik, mały wyciek to nie tragedia szkoda rozpolawiac taki silnik dla takiej pierdoly. Zaczniesz grzebać to już nie będzie tak samo.
No właśnie bez sensu rozbierać silnik dla 1 oringu, myślę, że mały wyciek nic nie zrobi, najwyżej wymienię go jak zacznie ciec uszczelka między karterami.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - wazniak96 - 12-04-2021 09:23:05

Uszczelka między karterami nie zacznie Ci ciaknąć tak "o"...

Nie szukaj problemu w całym. Jeśli rzeczywiście pojawia się parę kropelek co jakiś czas i żona/matka/whatever nie tyra Cię o zalaną kostkę pod domem to olej sprawę i tyle. Pamiętaj, że nie jest to nowy, a co najmniej 30 letni sprzęt. Nawet w tych nowych chińczykach potrafi puszczać olej po paru latach.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 12-04-2021 09:51:27

Nie szukaj problemu w całym. Jeśli rzeczywiście pojawia się parę kropelek co jakiś czas i żona/matka/whatever nie tyra Cię o zalaną kostkę pod domem to olej sprawę i tyle. Pamiętaj, że nie jest to nowy, a co najmniej 30 letni sprzęt. Nawet w tych nowych chińczykach potrafi puszczać olej po paru latach.
[/quote]
Wazniak96 spoko, na pewno będę musiał wymienić simmeringi wału i simmering wałka zdawczego bo cieknie pod nim, odkręciłem śrubkę kontrolną oleju i nic sie nie wylewa i sie troche przestraszyłem, że bez oleju jeździłem, zleje stary i naleje nowy i wtedy zobacze ile będzie ciec z wałka kopniaka


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Stachu_ - 12-04-2021 12:33:08

Cytat:odkręciłem śrubkę kontrolną oleju i nic sie nie wylewa i sie troche przestraszyłem, że bez oleju jeździłem, zleje stary i naleje nowy i wtedy zobacze ile będzie ciec z wałka kopniaka

Ja jeździłem kompletnie na sucho przez prawie 2 lata xD. Nie widziałem jeszcze czystego silinka jawki bez śladów oleju Tongue


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 12-04-2021 21:29:22

(12-04-2021 12:33:08)Stachu_ napisał(a):  
Cytat:odkręciłem śrubkę kontrolną oleju i nic sie nie wylewa i sie troche przestraszyłem, że bez oleju jeździłem, zleje stary i naleje nowy i wtedy zobacze ile będzie ciec z wałka kopniaka

Ja jeździłem kompletnie na sucho przez prawie 2 lata xD. Nie widziałem jeszcze czystego silinka jawki bez śladów oleju Tongue
A tą zębatkę wału od strony sprzęgła to się wbija na sucho czy pomacać troche olejem?


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Debesta - 13-04-2021 10:15:38

Pasowania stozkowe montuje sie na sucho. Zamiast ja wbijac to troche podgrzej zebatke, bo wal scentrujesz.


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Spaceman164 - 13-04-2021 10:57:39

(13-04-2021 10:15:38)Debesta napisał(a):  Pasowania stozkowe montuje sie na sucho. Zamiast ja wbijac to troche podgrzej zebatke, bo wal scentrujesz.
A no w sumie tak, kupiłem taki ściągacz do łożysk może się nada, a da się podgrzać tą zębatkę jeszcze na wale żeby łatwiej zdjąć? i jeszcze jedno, gdzieś czytałem żeby po docieraniu wymienić pierścienie, prawda to?


RE: Kierunkowskazy ręczne. - Odrestaurator - 13-04-2021 19:20:55

A po cholerę nabijać/podgrzewać/wciskać tą zębatkę wału przy montażu? Wystarczy włożyć ile wejdzie ręką i potem dociągnąć kluczem, ludzie nie kombinujcie niepotrzebnie... To samo z simerami wału. Jeździ, nie kopci? Nie ma potrzeby wymieniać.

Wymiana pierścieni po docieraniu? Bzdury. Po to się dociera, żeby spasować tłok pierścienie i cylinder razem ze sobą...