Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
126elx 1998 blu tirreno - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Po godzinach (/forumdisplay.php?fid=22)
+--- Dział: Cztery kółka (/forumdisplay.php?fid=165)
+--- Wątek: 126elx 1998 blu tirreno (/showthread.php?tid=37076)

Strony: 1 2


RE: 126elx 1998 blu tirreno - Ćmaga - 01-01-2016 18:43:20

U mnie problem był dosyć dziwny, bo coś zaczęło trzaskać w skrzyni, skrzynię rozebrałem ale wszystko w niej było ok, więc poskładałem wsadziłem z powrotem i przestało. Nie wiem co to mogło być, silnik odpalałem bez skrzyni i tych trzasków nie było, po za tym cichło tylko na 4 biegu, no ale ważne, że już jest cicho

O takie odgłosy wydawała skrzynia biegów:
https://www.youtube.com/watch?v=dXuAbg5xq6c

Podłogi nie zabezpieczałem, trzeba ją tu i uwdzie podspawać, ale już zimno w garażu, piecyka nie mam i nie bardzo mam ochotę marznąć, ale kupiłem w razie czego nową podłogę kompletną :-)


RE: 126elx 1998 blu tirreno - Latos - 01-01-2016 19:28:10

Coś jakby coś dużego tłukło o jakąś blachę...


RE: 126elx 1998 blu tirreno - Ćmaga - 27-03-2016 20:53:15

Ostatnio chciałem zrobić coś z hamulcami, żeby przestały piszczeć, niestety okazało się, że okładziny się poodklejały od szczęk z przodu, a że były już bardzo cieniutkie musiałem kupić nowe, i tak zaczęło się, bo opróćz szczęk do wymiany jeden cylinderek, zwrotnice w stanie krytycznym więc zamówiłem nowe, końcówki wszystkie do niczego, i jeszcze przeguby które już dają sygnały, że mają dość Angry Części już pozamawiane, niestety kilka stów poszło się je...ć na tego gada.



A tutaj mój sposób na dziurawą tarczę kotwiczną, pieprzę, szkoda mi kasy na nowe:


Jakiś czas temu postanowiłem uprać fotele, ponieważ troszkę zmieniły kolor od jazdy w roboczych ciuchach:


środek ma być czysty, nie cierpię syfu we wnętrzu:


Z zewnątrz stan sie pomału pogarsza, ale nic nie poradzę, ważne, że jeździ Smile


Ogólnie już ponad pół roku nim jeżdżę dzień w dzień i jestem zadowolony z niego, odpala, jedzie, wraca, przez te 6,5 miesiąca przejechałem nim ponad 9 tyś km.